Pewne zakłady bukmacherskie – czy istnieje coś takiego? 

Wielu z Was ostawiając sport, zadaje sobie pytanie ,,czy istnieją pewne zakłady bukmacherskie?”. W końcu niski kurs to praktycznie gwarancja sukcesu. Praktycznie, bo w bukmacherce nigdy nie ma nic pewnego. W sporcie może się wydarzyć wszystko i na końcowy wynik składa się mnóstwo czynników. To jak wygląda sytuacja: czy jest coś takiego jak pewne zakłady bukmacherskie, czy takie stwierdzenie można jedynie włożyć między bajki?

 

Pewne zakłady bukmacherskie – ,,definicja”  

Pewniaki, pewniaczki, lokaty, obligacje, pieniądze na ziemi, kradzieże – określeń, na z pozoru 100% pewne zakłady bukmacherskie znajdziemy mnóstwo. Jestem pewien (o ile obstawiasz, a skoro czytasz ten wpis, to uważam, że tak), że nie raz słyszałeś te określenia. Przecież ten zakład musi okazać się poprawny – mówiło Wam wielu ,,ekspertów”. Idąc tym tokiem myślenia, użytkownicy stawiają duże kwoty pieniędzy na zdarzenie, które według nich jest ,,pewniaczkiem” Trzeba przy tym pamiętać, że wyższe stawki nie zwiększają szans na wygraną, a wkład powinien być odpowiednio dostosowany do naszych możliwości finansowych.  

Za ,,pewniaki” uznaje się zwyczajowo zdarzenia z niskimi kursami. 

Nie ma ustalonej górnej ani dolnej granicy. Im niższy przelicznik, tym teoretycznie większa szansa na powodzenie. Kto jak kto, ale bukmacherzy znają się na swoim fachu, racja? Skoro drużyna Y zwyciężyła z ekipą Z osiem razy z rzędu, to musi to zrobić po raz dziewiąty. Musi, ale czy na pewno to zrobi? Nigdy tego nie wiemy. Wielu z nas popełnia błąd przy tworzeniu kuponów, dokładając sobie jakieś zdarzenie, bo ,,kurs jest niski”, nawet nie analizując danego pojedynku. Jakież zdziwienie wywołuje fakt, że ta ,,lokata” okazuje się nietrafiona. Jak to możliwe, że ten mecz nie wszedł?! Przecież kurs wynosił zaledwie 1.10! To musiało być ustawione! 

 

Pewne zakłady bukmacherskie – czy ich nie ma? 

Zapamiętaj – nie istnieje coś takiego jak ,,pewne zakłady bukmacherskie”. Koniec i kropka. Pewni to możemy być śmierci i podatków, a nie tak losowej rzeczy, jaką są zakłady wzajemne. Poza tym obstawianie powinno być jedynie dodatkiem do oglądania sportu, a nie stanowić źródło dochodu. I nawet jeśli nasz kupon okaże się błędny, nie powinno to obciążyć naszego budżetu codziennego. Tego typu ,,rozgrywka” powinna być w pełni finansowana z pieniędzy na zachcianki, a nie z tych przeznaczonych na rachunki itd.  

Trzeba zapamiętać jedno – nigdy nie będziemy mieli 100% pewności, że nasz zakład okaże się skuteczny. To jest sport, a w sporcie potrafią dziać się różne cuda. Statystyki, statystykami, ale tutaj jest zaangażowany czynnik ludzki, a zachowania konkretnych osób nie da się po prostu przewidzieć. Przykłady? Czołowy gracz drużyny X pokłócił się z żoną i jest myślami w domu, a nie na boisku. Albo tenisistka, na którą obstawiłeś, wstała lewą nogą, a jest na tyle przesądna, że wmówiła sobie swoją niedyspozycję. Takie jest życie i taki jest przede wszystkim sport – zawodnik też człowiek, mówiąc kolokwialnie.  

Choć nie wiem, jak bardzo byśmy temu zaprzeczali, to nie ma ,,pewniaczków”. Nie ufaj ludziom, którzy Ci mówią takie rzeczy. Mylą się. Nie oceniam, czy robią to celowo, czy też nie, ale fakt jest taki, że nie mają racji. Ty też nie powinieneś nikomu obiecywać, że typ polecony przez Ciebie, musi okazać się skuteczny, nawet jeśli jesteś o tym święcie przekonany. Zakłady bukmacherskie z definicji wiążą się z ryzykiem i to po prostu jest wpisane w naturę obstawiania. Tak, trudno w to uwierzyć, ale taka jest prawda.  

Przy analizowaniu danego zdarzenia nie można sugerować się tylko kursem, bo przeliczniki są często zaniżane przez bukmacherów. Bez analizy spotkania, statystyk, dyspozycji drużyn bierzemy tak naprawdę kota w worku. Dlatego warto interesować się daną ligą, aby mieć o niej jak największe pojęcie. Ale nawet wtedy, z dużą wiedzą, nigdy nie możemy być pewni sukcesu.  

Warto też podejść do tego zagadnienia z innej strony. Abstrahując od tego, czy dany zakład jest pewny lub też nie (jasne, że nie jest, ale nie o tym mowa), to umieszczanie na swój kupon niskich przeliczników nie ma sensu. Dlaczego? Otóż powód jest prosty – kurs, załóżmy, 1.10 podnosi naszą potencjalną wygraną jedynie o 10%, a niesie za sobą kolejne ryzyko, które jest nieporównywalne większe niż stopa zwrotu z tego zakładu.  

W obecnych czasach Internet jest podstawowym narzędziem każdego z nas. Grupy łączące ludzi lubiących obstawiać rosną jak grzyby po deszczu. Zapewne co chwile otrzymujesz zaproszenia albo widzisz reklamy, żeby dołączyć do tego typu grup. Nazwy, mówią same za siebie ,,pewne typy bukmacherskie”, ,,pewniaczki na piłkę nożną”, ,,typy na koszykówkę ze 100% skutecznością”. Często dostęp do takich grup jest możliwy dopiero po opłaceniu abonamentu. Czy warto? Oczywiście, że nie. Nie daj się oszukać ani naciągnąć. Nikt nie zagwarantuje Ci pewnych typów. Tego typu grupy często służą jedynie wyłudzeniu pieniędzy, a dobro gracza jest na ostatnim miejscu.  

 

Nie ma pewnych typów bukmacherskich, ale… 

są za to pewni bukmacherzy. Pewni, czyli co to w praktyce znaczy? Mowa o zakładach bukmacherskich, które otrzymały licencję od Ministerstwa Finansów na oferowanie zakładów wzajemnych na terenie Polski, nazywanych potocznie legalnymi bukmacherami. Korzystając z usług tych podmiotów, masz pewność, że wszystko odbywa się zgodnie z polskim prawem i nie musisz obawiać się o żadne konsekwencje. Takich zakładów bukmacherskich mamy w tym momencie dziewięciu: STS, Fortuna, Totolotek, forBET, Milenium, LV BET, Etoto, Cherry Online i Totalbet. Gra u tych legalnych bukmacherów nie zwalnia z racjonalnego podejścia do zakładów sportowych. Jeżeli zdecydujesz się na obstawianie, rób to odpowiedzialnie i nie zaniedbuj przy tym codziennych obowiązków. Wszystko jest dobre, ale z umiarem.  

Nowelizacja Ustawy Hazardowej, że gracze mogą tylko grać u bukmacherów, którzy otrzymali zgodę od Ministerstwa Finansów. Dostęp do reszty zakładów bukmacherskich, które funkcjonowały w naszym kraju, z dniem 1 lipca 2017 roku został zablokowany. Są to m.in. takie znane i (niegdyś) lubiane marki jak bet-at-home, betclic czy bet365. Teraz korzystanie z nich grozi konsekwencjami prawnymi. Dlatego też trzeba zwrócić uwagę na to, z usług jakich bukmacherów korzystamy. Wybierz jednego z dziewięciu z licencją. Do wyboru masz zakłady online lub te w punktach stacjonarnych. W obliczu małej ilości ,,graczy” na rynku zakłady bukmacherskie zabiegają o użytkowników, oferując bonusy powitalne, jak i promocje dla stałych klientów. Warto w tym miejscu wyróżnić Fortunę, która ma dla nowych graczy ma do dyspozycji bonus powitalny i zakład bez ryzyka (cashback) lub darmowy zakład (freebet). Dużą zaletą tej oferty jest możliwość wyboru. Innym bukmacherem z ciekawą ofertą na start jest Totolotek. Nowi użytkownicy otrzymają wysoki bonus od depozytu, a do tego freebet, który trafi na konto bez konieczności wpłacania swoich środków. Jest to idealna okazja na przetestowanie usług bukmachera, nie ryzykując własnego kapitału.  

 

Surebet a pewny zakład bukmacherski – różnica 

Na pierwszy rzut oka, oba pojęcia mogą wydawać się takie same. W końcu ,,sure” z angielskiego oznacza coś pewnego, a z definicji ,,pewniaczki” właśnie takie są, to znaczy mają być. W tłumaczeniu dosłownym obie te rzeczy znaczą to samo, ale jedno z drugim ma niewiele wspólnego.  

Pewne zakłady bukmacherskie to zdarzenia z niskimi kursami, które mają duże szanse na powodzenie i w oczach obstawiających muszą zakończyć się z sukcesem. Tutaj dla naszego powodzenia kluczem jest wynik spotkania. Z kolei surebety to taktyka obstawiania, polegająca na reagowaniu na zmiany kursów niezależnie od tego, kto wygra dany mecz lub zdarzenie. Gracz próbuje ,,przechytrzyć” bukmachera, licząc na wahania przeliczników, chcąc na tym zwyczajnie zarobić. Trzeba jednak pamiętać, że to nie zarobek ma być celem obstawiania, a dodanie sobie emocji do oglądania dyscyplin sportowych.  

Perspektywa surebetów jest ciekawa, ale biorąc pod uwagę podatek obrotowy ciążący na graczach, nie ma to większego sensu. Stopa zwrotu jest zbyt niska, biorąc pod uwagę ryzyko. W czasach, gdy na polskim rynku funkcjonowali bukmacherzy, oferujący zakłady bez podatku, ten styl gry był popularny. Obecnie taka taktyka nie ma racji bytu.  

 

Pewne zakłady bukmacherskie – podsumowanie 

,,Pewniaczki” nie istnieją. Każdy, nawet najpewniejszy zakład, może pójść nie po naszej myśli. To, że spotkanie zostało wystawione po kursie 1.01, może kompletnie nic nie znaczyć. Uważaj na tego typu zdarzenia, bo praktycznie nie podnoszą one wygranej, a mogą jedynie zepsuć kupon. Nie ufaj ,,pewniakom” i uważaj na grupy bukmacherskie, oferujące płatne ,,pewne typy bukmacherskie“. Zakłady bukmacherskie niosą za sobą ryzyko i trzeba się z tym liczyć, decydując się na korzystanie z nich. Jednocześnie wybieraj legalnych bukmacherów, którzy otrzymali zgodę na oferowanie zakładów wzajemnych na terenie naszego kraju.