Zakłady bukmacherskie legalne – o co w tym wszystkim chodzi? 

Hasło ,,zakłady bukmacherskie legalne” dla wielu z nas może być dużą zagadką. O co chodzi z tymi nielegalnymi i legalnymi zakładami bukmacherskimi? Czy korzystanie z usług bukmacherów wiąże się z konsekwencjami prawnymi i czy obstawianie sportu jest jeszcze możliwe? Po nowelizacji Ustawy Hazardowej w 2017 roku pytań i niejasności w kwestii polskiego rynku zakładów wzajemnych przybyło. Pytań więcej niż odpowiedzi? Niekoniecznie. Nie taki diabeł straszny, jak go malują. W takim razie jak wygląda sytuacja z zakładami bukmacherskimi w Polsce? 

 

Czy udział w zakładach jest legalny?  

Tak, ale tylko w przypadku skorzystania z usług tzw. legalnych bukmacherów. Za granie u ,,nielegalnych bukmacherów” grożą konsekwencje prawne i wysokie kary finansowe. Nie warto nawet tego próbować, bo na tych, którzy spróbują i zostaną złapani, czekają przykre konsekwencje.  

 

Zakłady bukmacherskie legalne w Polsce, czyli co to znaczy? 

Omawiając kwestię polskich legalnych zakładów bukmacherskich, warto zacząć od definicji tego pojęcia. Legalny bukmacher to taki, który otrzymał licencję od Ministerstwa Finansów na oferowanie zakładów wzajemnych na terenie naszego kraju. Każdy z tych podmiotów spełnił określone wymogi organizacyjne i finansowe potrzebne do otrzymania zgody na działanie w Polsce. Sama licencja jest kosztowna (480.000 PLN), jednakże dla tak dużych spółek jak zakłady bukmacherskie, jest to tylko niewielki odsetek kosztów i wydatków. Inwestycje wiążą się z nakładami finansowymi, ale w skali makro mają przecież przynieść korzyści, prawda? Legalne zakłady bukmacherskie muszą mieć siedzibę w Polsce i odprowadzać podatek obrotowy do Skarbu Państwa. Sytuacje, w których spółki były zarejestrowane w rajach podatkowych, przez co unikały rozliczenia z tytułu podatku, nie mają już racji bytu. Wszystko jest jasne i czytelne. Korzystając z usług legalnych zakładów w naszym kraju masz pewność, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem i nie grożą Ci żadne konsekwencje.  

 

Legalne zakłady, czyli co to w praktyce oznacza dla nas, graczy? 

Po pierwsze i najważniejsze, daje to nam możliwość obstawiania zakładów sportowych. Gdyby dany bukmacher nie otrzymał licencji od Ministerstwa Finansów, nie mógłby oferować zakładów wzajemnych online lub stacjonarnie. Okej, ale co z klientami? Dla nas ta zmiana w polskim prawie ma naturalnie plusy i minusy, jak wszystko. Bolączką graczy jest podatek obrotowy w wysokości 12%, którym naturalnie obarczani są użytkownicy. Przykład? Wysyłasz kupon z 100 PLN i 88 PLN liczy się do kwoty zakładu, a 12 PLN jest pobierane na rzecz Skarbu Państwa. Nikt z nas nie lubi dzielić się wygraną, zwłaszcza z takich powodów. ,,Kiedyś to były czasy” – myśli sobie pewnie wielu graczy. 

Nie tak szybko. Obecność legalnych bukmacherów ma przecież swoje plusy. Nie możemy patrzeć na to tylko przez pryzmat podatku.  

Grając u legalnych zakładów bukmacherskich wspieramy budżet naszego kraju, a nie jakiś egzotyczne państwo po drugiej stronie globu. W obliczu tak dużej konkurencji na polskim rynku bukmacherzy muszą znaleźć sposoby na pozyskanie klienta. Jednym z nich są promocje powiększające potencjalną wygraną o 12%. I wtedy podatek nie jest już taki straszny, bo go de facto nie płacimy. Sytuacja typu win-win dla obu stron.  

W obliczu nowelizacji Ustawy Hazardowej legalne zakłady mogą sponsorować sport, co jest dobrą wiadomością dla nas, kibiców. Przykładów nie trzeba szukać daleko: STS jest oficjalnym partnerem Reprezentacji Polski w piłce nożnej, Fortuna jest głównym sponsorem Legii Warszawa, a Totolotek wspiera piłkarski Puchar Polski. Percepcja się zmienia i bukmacherka nie jest uważana jako coś złego, oczywiście o ile gra się z głową.  

Legalni bukmacherzy oferują też szereg bonusów powitalnych, pokazując tym samym, że zależy im na graczach. Nowi użytkownicy mogą liczyć na bonusy od depozytu. Często klient otrzymuje dodatkowe środki jedynie za to, że dokona wpłaty. Wysokość takiego bonusu jest ustalana przez każdego bukmachera oddzielnie. Istotną kwestią przy porównywaniu takich bonusów są warunki obrotowe: czy bonus trafia od razu na nasze konto i ile razy trzeba go obrócić, aby go otrzymać lub w dalszej perspektywie wypłacić.  

Poza tym gracze mogą liczyć na darmowe zakłady (freebety) lub zakłady bez ryzyka. Obie te opcje dają możliwość przetestowania wybranych zakładów bukmacherskich, bez konieczności ryzykowania własnego kapitału. Najlepiej na tej płaszczyźnie wypadają Totolotek i Fortuna, bo obaj ci bukmacherzy oferują zarówno wysoki bonus depozytu, a do tego darmowy zakład. W przypadku Fortuny klient ma wybór, czy woli freebet czy też zakład bez ryzyka. 

Na koniec dnia nowelizacja Ustawy Hazardowej nie powinna wyjść klientom na gorsze. Dzięki zmianach w polskim prawie mamy pewność, że otrzymujemy produkt wysokiej jakości i obstawianie jest zgodne z prawem. Trzeba w tym wszystkim pamiętać, że zakłady bukmacherskie są tylko dodatkiem do oglądania sportu i to emocje związane z naszą ulubioną dyscypliną powinni być najważniejsze, a nie chęć poprawy sytuacji finansowej.  

 

Legalne zakłady bukmacherskie w Polsce, czyli jakie? 

Jak na razie takich podmiotów na polskim rynku jest dziewięć:  

Etoto – polski bukmacher, który rozpoczął swoją działalność w 2011 roku, a w 2014 roku otrzymał zgodę od Ministerstwa Finansów na oferowanie zakładów wzajemnych w Internecie. Etoto nie jest dużym podmiotem na rynku, o czym świadczy 1% udziałów i niewielka liczba punktów naziemnych.  

ForBET – legalny bukmacher działający w Polsce od 2016 roku. ForBet oferuje tylko obstawianie online, nie posiadając żadnych punktów stacjonarnych. Czy to się zmieni w przyszłości? Nic na to nie wskazuje. Obecna polityka tych zakładów bukmacherskich daje około 5% udziałów na polskim rynku bukmacherskim, co jest wynikiem gorszym jedynie od STS-u, Fortuny i Totolotka.  

Fortuna – czeska spółka (założona w 1996 roku, do 2007 roku znana jako Profesjonał), która czuje się jak ryba w wodzie na polskim rynku zakładów wzajemnych. Do Fortuny należy około 30% udziałów, co jest wynikiem gorszym jedynie od STS-u. Czarno-żółte logo jest znane praktycznie wszystkim miłośnikom obstawiania sportu. Fortuna posiada ponad 600 naziemnych punktów przyjmowania zakładów.  

LV BET – legalny zakład bukmacherski, działający w Polsce od 2016 roku i od tego samego roku LV BET oferuje zakłady bukmacherskie w Internecie. Ten bukmacher wypada blado na tle starszych kolegów, mając jedynie 2% udziałów na rynku bukmacherskim i około 40 punktów stacjonarnych. 

Milenium – spółka z siedzibą w Zielonej Górze. Milenium to piąty bukmacher w naszym kraju pod względem udziałów (3%). W 2012 roku Milenium dostał pozwolenie od Ministerstwa Finansów na prowadzenie działalności online. Do pozycji klientów jest ponad 200 stacjonarnych punktów przyjmowania zakładów.  

STS – największy bukmacher w Polsce, bo do STS-u należy prawie połowa udziałów na polskim rynku zakładów wzajemnych (około 50%, co jest wynikiem o 20% wyższym od drugiej Fortuny). Spółka założona w 1997 roku, w całości oparta na polskim kapitale. STS zakłady bukmacherskie w 2012 roku otrzymał zgodę na oferowanie zakładów bukmacherskich w Internecie. Na terenie całej Polski można też znaleźć około 430 punktów przyjmowania zakładów tego legalnego bukmachera 

Superbet – bukmacher rumuńskiego pochodzenia. Superbet posiada zgodę na świadczenie usług związanych z zakładami bukmacherskimi jedynie w punktach stacjonarnych.  

Totalbet – polski legalny bukmacher, który od 22 marca 2018 roku może oferować zakłady wzajemne online w Polsce. Jak na razie wielka niewiadoma, bo Totalbet nie posiada jeszcze swojej strony internetowej.  

Totolotek – najstarszy gracz na polskim rynku bukmacherskim, działający w naszym kraju od 1992 roku. Totolotek jest trzecią ,,siłą” pośród legalnych bukmacherów, z 10% udziałów, a od 2013 roku stał się również zakładem bukmacherskim online. Miłośnicy tradycyjnego obstawiania znajdą dla siebie ponad 350 punktów przyjmowania zakładów w dużych i małych miastach.  

Korzystanie z legalnych bukmacherów naturalnie wiąże się z ryzykiem i jest przeznaczone wyłącznie dla osób powyżej 18 roku życia. Zakłady bukmacherskie powinny być traktowane jako rozgrywka, a nie sposób na ucieczkę od problemów w codziennym życiu. Graj odpowiedzialnie.  

Co z tymi, którzy nie otrzymali takiego pozwolenia? Takie zakłady bukmacherskie noszą tytuł ,,nielegalnych bukmacherów”. Od 1 lipca 2017 roku dostęp do tych zakładów bukmacherskich jest zablokowany. Przykłady? Bet365, bet-at-home, betclic i bwin. Kiedyś te zakłady bukmacherskie cieszyły się dużą popularnością w naszym kraju, ale w obliczu nowelizacji Ustawy Hazardowej korzystanie z nich grozi konwencjami prawnymi. Wielu klientów ucieszyłoby się na ich powrót, ale bez zgody na oferowanie zakładów wzajemnych jest to po prostu niemożliwe. Czy w przyszłości dołączą do grupy legalnych bukmacherów, czas pokaże. 

 

Zakłady bukmacherskie legalne – co dalej? 

Na polskim rynku bukmacherskim mamy na razie dziewięciu ,,zawodników”, ale kwestią czasu jest dołączenie kolejnych ,,graczy”. Trzeba wziąć pod uwagę, że Ministerstwo Finansów nie rozdaje licencji na prawo i lewo. Takie przedsiębiorstwa muszą mieć odpowiednie zaplecze finansowe, dysponować solidnym kapitałem i spełnić wymogi organizacyjne. Już sama liczba legalnych zakładów bukmacherów w Polsce pokazuje, że jest to elitarne grono i nie każdy może do niego należeć. Spółkom powinno jednak zależeć na tym tytule, bo to jedyna możliwość oferowania zakładów wzajemnych na terenie naszego kraju. Już sam wydźwięk słowa ,,nielegalny bukmacher” bardziej odpycha, niż zachęca.