Już dziś kolejne spotkania 1/8 Champions League. My przeniesiemy się na Anfield Road, gdzie Liverpool zagra z Bayernem Monachium. Dla jednej z drużyn przygoda z Ligą Mistrzów zakończy się już na samym początku rozgrywek pucharowych. Kto to będzie i kto przybliży się do awansu po dzisiejszej potyczce? Zobaczmy, jakie kursy na ten mecz proponuje bukmacher Fortuna.

Liverpool – Bayern Monachium (21:00)

Starcie, który spokojnie mogłoby zostać rozegrane w półfinale a może nawet i w finale. Los chciał jednak inaczej i tak oto Liverpool i Bayern Monachium spotkają się już w 1/8. Obie drużyny są w trochę innym położeniu.

The Reds przez długi czas byli na czele Premier League i dopiero 3 stycznia doznali pierwszej porażki na ligowych boiskach. Dobra forma w połączeniu z gorszym okresem Manchesteru City sprawiły, że podopieczni Jurgena Kloppa uchodzili za zdecydowanego faworyta do zdobycia mistrzostwa Anglii, czyli czegoś, co nie udało się tej drużynie jeszcze ani razu w FA Premier League (czyli od 1992 roku). Klątwa? Nazwij to, jak chcesz, jednak Liverpool też dopadł mały kryzys i z przewagi nad The Citizens nic nie zostało. City zrównało się liczbą punktów z The Reds, tylko że ci mają do rozegrania jedno zaległe spotkanie. Zespół z Liverpoolu nie może sobie pozwolić już na żadne wpadki, chcąc sięgnąć po upragnione trofeum.

Dobrą wiadomością dla ekipy z Anfield Road jest gra przed własną publicznością. Do tej pory The Reds nie zwyciężyli u siebie tylko dwukrotnie w meczach Ligi Mistrzów i ligi angielskiej, wygrywając wszystkie trzy mecze w fazie grupowej Champions League. Wyższość rywali musieli uznać gracze PSG i Napoli.

Bayern jest w innej sytuacji. Bawarczycy weszli w sezon słabo, ale z każdym tygodniem się rozkręcają i od 27 listopada tylko dwa razy nie udało im się wygrać (licząc dogrywkę). To i gorsza dyspozycja Borussi Dortmund (choćby remis we wczorajszym pojedynku) pozwoliły zbliżyć się drużynie Roberta Lewandowskiego na trzy punkty do fotelu lidera Bundesligi.

Bezpośrednie pojedynki? Ostatni o coś w 2001 roku. Nie będziemy z niego wyciągać wniosków. Ty też nie powinieneś.

Typy z oferty Fortuny: co grać?

Chcemy zwrócić Twoją uwagę na absencje po obu stronach. W szeregach obronnych Liverpoolu nie zobaczymy Gomeza, Lovrena i van Dijka, a w barwach gości nie wystąpi Boateng. Na środku defensywy gospodarzy mają zagrać Fabinho i Matip i nie jest to idealne rozwiązanie dla Jurgena Kloppa. Niemieckie media donoszą, że Niko Kovac ma desygnować do gry ofensywnie nastawionych Comana i Gnabry’ego, co na pewno działa na korzyść Roberta Lewandowskiego. Nam ten mecz widzi się jako ofensywne spotkanie. W takim razie co wybrać z oferty zdarzeń dostępnych w Fortunie zakładach bukmacherskich? Kurs na BTTS jest za niski, jednak gdy dołożymy liczbę bramek większą niż 2.5, otrzymujemy już całkiem niezłą propozycję:

fortuna zakłady bukmacherskie na liverpool - bayern

Jeśli szukasz wyższego kursu, możesz też skorzystać z opcji przy linii 3.5 gola.

To są nasze przewidywania – czekamy na Wasze spostrzeżenia!